środa, 18 września 2013

Zabawa w dekorowanie


Zupełnie przypadkiem w fb natrafiłam na wpis o bezpłatnych warsztatach kulinarnych. Nie było żadnych wymagań: po prostu zadzwoń i zapisz się (czytałam kilka razy szukając kruczka:) nawet nie trzeba było mieć bloga). Do wyboru trzy tematy, dwa podobały mi się szczególnie: "Knife skills" i "Pasta Party" ale kiedy zadzwoniłam okazało się, że jest już tylko jedno ostatnie wolne miejsce na warsztaty... dekorowania babeczek:). Szczęście czy pech? Pomyślałam, że w zasadzie nie bardzo leżą w obrębie moich zainteresowań Dekoracje cupcakes dotychczas kojarzyły mi się jednoznacznie: tłuszcz, cukier i barwniki spożywcze czyli wszystko to, co staram się ograniczać albo nawet eliminować:) Pomimo to postanowiłam skorzystać w końcu darowanemu koniowi....



Wiem, że dla wielu to bułka z masłem jednak ja pierwszy raz fachowo podeszłam do używania worków cukierniczych a przecież ta umiejętność nie jest związana tylko z babeczkami. Tak samo dekoruje się tort, robi bezy czy ptysie. Wszystkie moje dotychczasowe domowe próby były niezbyt udane. Zawsze myślałam, że to kwestia akcesoriów i ciągle kupowałam kolejne wynalazki: szpryce, pojemniczki, końcówki, worki jednorazowe, silikonowe ale efekt był ciągle mizerny. Szczególnie pamiętam próbę załadowania masy bezowej. Bałagan, poklejone ręce i pół kuchni i w końcu bezy nakładane łyżką...
Wreszcie zobaczyłam jak to się robi profesjonalnie i co więcej mogłam próbować i marnować krem bez wyrzutów sumienia - bezcenne:)


A jeśli chodzi o dekorowanie babeczek? Dekoracja nie musi być wielka, żeby była efektowna a barwniki można pominąć lub zastąpić naturalnymi (w sieci można znaleźć różne pomysły).
  
Mistrzyni w akcji
Powstają wzorce
Jakby nazwać tę dekorację...:)
  

I moje dzieła:)
 Teraz nie mogę się doczekać kolejnej okazji do zabawy:)

2 komentarze:

  1. małe cudeńka :) pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nieźle ci poszło:) umiejętności umiejętnościami ale sprzęt robi swoje. Muszę sobie sprawić taki z prawdziwego zdarzenia. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń